
Wcale nie był wieczór, ale przedpołudnie też się liczy!

Dziś "Polne kwiaty" wpadły do "Żabek" na imprezkę.

Zaczęło się od lania wosku, a później tylko balety.

No może nie zupełnie, bo była jeszcze miska z wodą,

butelka i kartki z życzeniami, buciki, przysłowia, i i i...

Na pamiątkę zrobiliśmy sobie wspólną fotografię i zjedliśmy coś słodkiego.