Oprócz hucznych zabaw tanecznych i licznych konkursów, odbyło się (znane wszystkim) lanie wosku przez dziurkę od klucza.
Starsze dzieci radziły sobie zupełnie same, a "Maluszkom" dopomagały panie wychowawczynie.
Była też zabawa polegająca na układaniu butów w rzędzie.
W oryginalnym zamyśle ta, której but pierwszy przekroczy próg drzwi, pierwsza wyjdzie za mąż
Wiele aktywności wymaga wiele energii, dlatego nie mogło się obyć bez słodyczowej uczty.