Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pierwsza dzika wycieczka do środka

No więc udało się "moim fotografom" spenetrować wnętrze budowy. Poniżej pierwsze na tym blogu zdjęcia z wewnątrz.

Jest dachówka!

W końcu nie będzie nam padać do środka. A budynek naszego nowego przedszkola wygląda coraz bardziej okazale. Aż chce się wejść do środka... może uda się wślizgnąć, gdy nikt nie będzie patrzył. ;-)

Czas na dachówkę

Okazało się, że wykonanie dachu to bardzo pracochłonny proces. Już wydawało się, że lada moment i ani kropelka wody nie przedostanie się do środka, a tymczasem na dachu pojawia się coraz więcej drewna. No ale skoro położono już membranę i przybito kontrłaty, to naprawdę lada chwila nasz dach zrobi się czerwony.

Wywiązany dach

Dziś można było podziwiać pełne ożebrowanie dachu naszego nowego przedszkola. Teraz czekamy na pokrycie.

Pół więźby już jest

Dziś na murach połowy naszego nowego przedszkola spoczęła konstrukcja nośna dachu. Zapewne w przyszłym tygodniu pojawi się reszta, a wtedy już tylko wystarczy położyć pokrycie i będzie można zabrać się za wnętrze.

Gotowi na sufit

Choć w przedszkolu wakacje, to na budowie wciąż pracują. Budynek wygląda już dość okazale. Uroku dodało mu wejście. Aż chciałoby się przejść na mały spacerek wśród murów, aby nieco oswoić się z nowym miejscem.

Front jest, teraz tył

Nasze nowe przedszkole nabiera coraz więcej "ciałka". Teraz obchodząc plac budowy można juz bez trudu wyobrazić sobie wygląd całości.